Jeśli sprzedajesz na Allegro i masz albo dopiero planujesz własny sklep internetowy, prędzej czy później dochodzisz do pytania o integrację Allegro ze sklepem internetowym, czyli połączenie obu kanałów tak, aby działały jak jeden organizm. Chodzi o to, żeby stany magazynowe, zamówienia i produkty nie żyły osobno w dwóch panelach, lecz spinały się automatycznie. Dobrze poprowadzona sprzedaż wielokanałowa daje większy zasięg bez podwajania pracy, ale tylko wtedy, gdy kanały są ze sobą realnie połączone. W tym artykule tłumaczymy, po co łączyć sklep z Allegro, jak to działa i na co uważać.
Allegro i własny sklep - co daje każdy kanał?
Allegro i własny sklep to dwa różne kanały tego samego biznesu i każdy z nich ma inne mocne strony. Allegro daje gotowy ruch, zaufanie kupujących i ogromny zasięg, ale pobiera prowizję od sprzedaży i to platforma, a nie Ty, jest właścicielem relacji z klientem. Własny sklep nie ma prowizji od transakcji, buduje Twoją markę i daje pełną kontrolę nad danymi klientów oraz sposobem sprzedaży, lecz sam z siebie nie ma ruchu, który trzeba dopiero zdobyć. Połączone razem uzupełniają się: Allegro przynosi klientów i sprzedaż od pierwszego dnia, a sklep pozwala budować własny kanał, do którego z czasem przenosisz część obrotu bez oddawania prowizji.
Dlaczego wspólny magazyn jest tak ważny?
Największa praktyczna korzyść z integracji to jeden wspólny stan magazynowy dla wszystkich kanałów. Bez niej sprzedaż tego samego produktu na Allegro i w sklepie oznacza ciągłe ręczne pilnowanie, ile sztuk zostało, i realne ryzyko, że sprzedasz coś, czego już nie masz. Przy wspólnym magazynie sprzedaż w jednym miejscu automatycznie zdejmuje stan w drugim, więc liczba dostępnych sztuk zawsze się zgadza. To nie tylko oszczędność czasu, ale też mniej pomyłek, mniej anulowanych zamówień i lepsze oceny, bo klient nie czeka na produkt, którego fizycznie nie ma. Im większy asortyment i im więcej kanałów, tym bardziej wspólny magazyn przestaje być wygodą, a staje się koniecznością.
Czym jest integrator i jakie dane spina?
Takie połączenie kanałów najczęściej realizuje się przez integrator, czyli narzędzie, które siada pomiędzy sklepem, Allegro i resztą systemów i wymienia z nimi dane. Na polskim rynku najpopularniejszym rozwiązaniem jest BaseLinker, który spina sklep, konta na marketplace, firmy kurierskie i księgowość w jednym panelu. Zamiast logować się osobno do sklepu i do Allegro, obsługujesz wszystko z jednego miejsca, a integrator dba o to, żeby dane były spójne. Dzięki temu nawet mała firma może prowadzić sprzedaż na kilku kanałach naraz bez zatrudniania dodatkowych osób do przeklikiwania zamówień. Sam integrator to jednak tylko narzędzie - liczy się jego poprawna konfiguracja, dopasowana do Twojego katalogu i sposobu pracy.
W praktyce integracja obejmuje kilka rodzajów danych. Najważniejsze są stany magazynowe, które aktualizują się we wszystkich kanałach po każdej sprzedaży, oraz zamówienia, które z Allegro i ze sklepu spływają do jednego panelu, gdzie je pakujesz, drukujesz etykiety i wysyłasz. Do tego dochodzi obieg informacji o statusach wysyłki i numerach przesyłek, które wracają do kupującego, a także dane potrzebne do wystawienia faktury. Część rozwiązań pozwala też zarządzać ofertami i cenami z jednego miejsca, choć akurat tu warto zachować ostrożność. Im więcej procesów przechodzi przez jeden panel, tym mniej okazji do pomyłki i tym szybciej obsługujesz każde zamówienie.
Na co uważać przy sprzedaży wielokanałowej?
Sprzedaż wielokanałowa ma też pułapki, o których lepiej wiedzieć wcześniej. Pierwsza to ceny - przenoszenie tej samej ceny ze sklepu na Allegro bez uwzględnienia prowizji potrafi zjeść całą marżę, więc cennik na każdym kanale trzeba liczyć osobno. Druga to porządek w katalogu: żeby produkty poprawnie mapowały się między systemami, muszą mieć spójne, unikalne oznaczenia, najlepiej kody SKU i EAN, bo bałagan w indeksach przenosi się na bałagan w stanach. Trzecia to bufor bezpieczeństwa przy szczytach sprzedaży, gdy synchronizacja nie jest natychmiastowa i dwa kanały mogą sprzedać ostatnią sztukę niemal jednocześnie. Czwarta to zdublowane oferty i literówki w danych, które przy automatyzacji rozjeżdżają się na wszystkie kanały naraz. Żadna z tych rzeczy nie przekreśla integracji - trzeba je tylko ustawić z głową na starcie.
Od czego zacząć integrację sklepu z Allegro?
Jeśli chcesz połączyć sklep z Allegro, zacznij od uporządkowania katalogu, bo to fundament, na którym stanie cała reszta. Nadaj produktom spójne kody, uporządkuj warianty i upewnij się, że ten sam towar jest tak samo opisany w każdym miejscu. Następnie zdecyduj, który system jest źródłem prawdy dla stanu magazynowego, czyli skąd integrator ma brać aktualną liczbę sztuk. Na początek zwykle wystarczy spiąć stany i zamówienia, a dopiero potem dokładać kolejne elementy, takie jak zarządzanie ofertami czy księgowość. Takie etapowe podejście pozwala szybko poczuć korzyści i uniknąć sytuacji, w której wdrażasz wszystko naraz i nic nie działa tak, jak powinno.
W PART-WEB budujemy sklepy internetowe i spinamy je z Allegro oraz innymi kanałami przez BaseLinker, tak żeby stany i zamówienia ogarniał jeden panel, a nie Ty ręcznie. Pomagamy uporządkować katalog, dobrać i skonfigurować integrator oraz ustawić sprzedaż wielokanałową tak, żeby nie generowała pomyłek. Pracujemy bez zaliczek na start, z płatnością po akceptacji, więc nie ryzykujesz pieniędzy w ciemno. Obsługujemy całą Polskę i Europę zdalnie. Jeśli sprzedajesz na Allegro i chcesz dołożyć do tego własny sklep albo połączyć to, co już masz, napisz do nas po bezpłatną wycenę.